Wyobraź sobie, że po zamknięciu sezonu siadasz do podsumowania. Obłożenie było świetne, a mimo to zysk okazuje się mniejszy, niż się spodziewałeś. Powód? Od każdej rezerwacji z portalu odeszła prowizja – w zależności od portalu i programów promocyjnych często kilkanaście procent, a czasem więcej. Przy kilkudziesięciu pobytach to suma, która mogłaby zostać w Twojej kieszeni.
Problem: portal stał się jedynym kanałem sprzedaży
Portale są wygodne i dają zasięg, ale gdy niemal wszystkie rezerwacje przychodzą przez nie, to one dyktują warunki. Celem nie jest rezygnacja z portali, tylko zbudowanie drugiego, własnego kanału, który z sezonu na sezon przejmuje coraz więcej rezerwacji.
Krok 1: Strona, na której rezerwuje się w minutę
Gość musi od razu zobaczyć wolne terminy, cenę i przycisk rezerwacji. Kalendarz dostępności zsynchronizowany z portalami, prosty formularz i możliwość wpłaty zaliczki online to podstawa.
Krok 2: Wyraźna korzyść za rezerwację bezpośrednią
Gość potrzebuje powodu. Może to być niższa cena, późniejszy wyjazd, butelka lokalnego wina albo darmowe drewno do kominka. Napisz o tym jasno przy przycisku rezerwacji.
Krok 3: Zaufanie na pierwszym ekranie
- opinie gości (np. z Google),
- pełne dane właściciela i telefon,
- czytelny regulamin i zasady anulacji,
- bezpieczne płatności online.

Krok 4: Gość z portalu to przyszły gość bezpośredni
Każdy, kto przyjechał przez portal, może wrócić już bez pośrednika. Zostaw w obiekcie wizytówkę z adresem strony i kodem rabatowym, a po wyjeździe – za zgodą gościa – wyślij ofertę dla powracających.
Krok 5: Widoczność w Google
Gość, który znajdzie Twoją stronę w wynikach wyszukiwania lub w Mapach Google, często omija portal. Zadbaj o Wizytówkę Google, opisy podstron dopasowane do tego, czego szukają turyści, i blog o okolicy.
Jak pomaga w tym strona internetowa
Każdy z tych kroków opiera się na stronie: to na niej działa kalendarz, rezerwacja, płatność i kod rabatowy. Dobrze zaprojektowana strona pracuje dla Ciebie przez całą dobę i z każdym sezonem przejmuje większą część sprzedaży.
Lista kontrolna: od czego zacząć
Jeśli chcesz od razu przejść do działania, zacznij od tych kroków:
- Sprawdź, ile rezerwacji w ostatnim sezonie przyszło przez portale, a ile bezpośrednio, i policz łączną kwotę prowizji.
- Otwórz swoją stronę na telefonie i spróbuj zarezerwować termin – zapisz każde miejsce, w którym się zatrzymujesz.
- Wybierz jedną korzyść dla gości rezerwujących bezpośrednio i dopisz ją przy przycisku rezerwacji.
- Przygotuj wizytówkę lub kartkę z kodem rabatowym, którą zostawisz w obiekcie.
- Uzupełnij Wizytówkę Google o link do strony i aktualne zdjęcia.
- Zaplanuj wiadomość dla gości z poprzedniego roku z ofertą na kolejny sezon.
Podsumowanie
Nie musisz z dnia na dzień wypisywać się z portali. Wystarczy pięć kroków: wygodna rezerwacja na stronie, korzyść dla gościa, zaufanie, zamiana gości z portali w gości bezpośrednich i widoczność w Google. Efekt – mniej prowizji i więcej zysku z tej samej liczby nocy.