Puste kosze plażowe na plaży nad Bałtykiem po sezonie – co zrobić na stronie www obiektu noclegowego

Sezon się skończył. Co właściciel obiektu noclegowego powinien teraz zrobić na swojej stronie www?

Po sezonie strona nie idzie na urlop

Ostatni goście wyjechali, pościel wyprana, kalendarz rezerwacji pustoszeje, a Ty w końcu możesz odetchnąć. Wielu właścicieli domków, pokoi i pensjonatów zapomina wtedy o stronie internetowej aż do wiosny. To błąd. Właśnie teraz masz trzy rzeczy, których w lipcu brakuje: czas, świeże dane z całego sezonu i kilka miesięcy przewagi nad konkurencją, która zabierze się za swoje strony dopiero w marcu.

Pamiętaj też, że goście nie planują urlopu w czerwcu. Pierwsze wakacyjne rezerwacje pojawiają się często już po świętach i na początku roku. Strona, która wtedy jest odświeżona, szybka i aktualna, zbiera te rezerwacje jako pierwsza.

1. Podsumuj sezon – zanim zapomnisz, co działało

Zanim cokolwiek zmienisz, sprawdź, co się wydarzyło. Zajrzyj do Google Analytics (lub innego narzędzia statystyk) i do Google Search Console. Odpowiedz sobie na kilka pytań:

  • Skąd przychodzili goście – z Google, z Facebooka, z portali rezerwacyjnych, z poleceń?
  • Które podstrony były najczęściej oglądane, a z których ludzie najszybciej uciekali?
  • Na jakie frazy w Google pojawiała się Twoja strona i które przynosiły kliknięcia?
  • Ile osób weszło na stronę z telefonu? (Zwykle to zdecydowana większość.)
  • Ile rezerwacji przyszło bezpośrednio, a ile przez portale z prowizją?

Dopisz do tego własne obserwacje: o co goście najczęściej pytali przez telefon? Każde powtarzające się pytanie to sygnał, że tej informacji brakuje na stronie albo jest źle widoczna.

2. Zbierz opinie gości i pokaż je na stronie

Po sezonie goście jeszcze pamiętają pobyt u Ciebie. Wyślij krótką wiadomość z podziękowaniem i prośbą o opinię w Google. Opinie w wizytówce Google wpływają na widoczność w mapach, a te dla obiektów noclegowych są kluczowe.

Najlepsze opinie (za zgodą gości) przenieś na stronę – w formie sekcji „Co mówią nasi goście”. Nowy odwiedzający bardziej ufa innym gościom niż Twojemu opisowi.

3. Zaktualizuj zdjęcia, póki masz je świeże

Nowa pościel, odnowiony taras, plac zabaw, grill – wszystko, co zmieniło się w tym roku, powinno trafić do galerii. Jeśli w sezonie zrobiłeś (lub goście przysłali) dobre zdjęcia, to czas je przejrzeć i wybrać najlepsze.

Przy okazji:

  • usuń zdjęcia nieaktualne – pokazujące wyposażenie, którego już nie ma,
  • zmniejsz ich rozmiar (1200-1600 px szerokości w zupełności wystarczy), żeby strona ładowała się szybko na telefonie,
  • dodaj opisy alternatywne (alt) – pomagają w Google i w dostępności strony.

Warto też już teraz przygotować zdjęcia jesienne i zimowe, jeśli Twój obiekt działa poza sezonem. Letnie zdjęcie plaży w listopadzie nie przekonuje nikogo do weekendowego wyjazdu.

4. Zmień ofertę i cennik na stronie

Nic tak nie zniechęca, jak cennik z poprzedniego roku albo informacja „wolne terminy w sierpniu” widoczna w październiku. Po sezonie:

  • zaktualizuj ceny na kolejny rok (albo napisz wyraźnie, od kiedy obowiązuje nowy cennik),
  • ustaw w kalendarzu dostępność na przyszły sezon, żeby można było rezerwować z wyprzedzeniem,
  • jeśli działasz jesienią i zimą – dodaj ofertę poza sezonem: weekendy, długie pobyty, pracę zdalną nad morzem, pakiety świąteczne i sylwestrowe,
  • jeśli zamykasz obiekt na zimę – napisz to jasno i podaj, od kiedy przyjmujesz rezerwacje na nowy sezon.

Dobrym pomysłem jest też promocja „first minute” dla osób, które zarezerwują lato już teraz. To zachęta do bezpośredniej rezerwacji, zanim gość trafi na portal z setką innych ofert.

5. Przejrzyj teksty i uzupełnij brakujące informacje

Przeczytaj swoją stronę oczami gościa, który jest na niej pierwszy raz. Czy w kilka sekund dowie się:

  • gdzie dokładnie jest obiekt i jak daleko ma do morza, jeziora czy centrum,
  • ile osób pomieści każdy domek lub pokój,
  • co jest w cenie, a za co trzeba dopłacić (sprzątanie, zwierzęta, opłata klimatyczna),
  • jakie są zasady zaliczki i anulowania rezerwacji,
  • jak się z Tobą skontaktować – najlepiej jednym kliknięciem w numer telefonu?

Pytania, które goście zadawali przez telefon w sezonie, zamień w sekcję FAQ – najczęściej zadawane pytania. Oszczędzi Ci to rozmów w przyszłym roku, a Google chętnie pokazuje takie treści w wynikach wyszukiwania.

6. Zadbaj o technikę – aktualizacje, kopia, bezpieczeństwo

W sezonie nikt nie chce ryzykować awarii strony. Po sezonie ryzyko jest najmniejsze, więc to idealny moment na prace techniczne:

  • zrób pełną kopię zapasową strony i bazy danych,
  • zaktualizuj WordPressa, motyw i wtyczki – stare wersje to najczęstsza furtka dla włamań,
  • usuń nieużywane wtyczki,
  • sprawdź, czy działa certyfikat SSL (kłódka w przeglądarce) i czy nie kończy się domena lub hosting,
  • przetestuj formularz kontaktowy i rezerwacyjny – czy wiadomości na pewno do Ciebie docierają?
  • sprawdź synchronizację kalendarza z portalami (np. przez iCal), żeby uniknąć podwójnych rezerwacji.

7. Przyspiesz stronę i sprawdź ją na telefonie

Większość gości szuka noclegu na smartfonie – często wieczorem, na kanapie, porównując kilka ofert naraz. Jeśli Twoja strona ładuje się długo albo przycisk „Rezerwuj” trzeba szukać, gość wróci do wyników wyszukiwania i wybierze kogoś innego.

Sprawdź stronę w bezpłatnym narzędziu Google PageSpeed Insights i przejrzyj ją na własnym telefonie. Duże zdjęcia, zbędne skrypty i przestarzały motyw to najczęstsze przyczyny wolnego działania.

8. Popracuj nad widocznością w Google

Pozycjonowanie to proces, który trwa miesiącami. Jeśli zaczniesz w czerwcu, efekty zobaczysz, gdy sezon się skończy. Jeśli zaczniesz teraz – zdążysz na kolejne wakacje.

  • uzupełnij i odśwież wizytówkę Google (Profil Firmy): zdjęcia, godziny, opis, link do strony,
  • popraw tytuły i opisy podstron tak, żeby zawierały frazy, jakich szukają goście, np. „domki nad morzem z basenem” czy „noclegi w Pucku dla rodzin”,
  • napisz kilka artykułów na bloga o okolicy: atrakcje, trasy rowerowe, wydarzenia, miejsca na deszczowy dzień. To treści, które przyciągają gości szukających inspiracji na urlop.

9. Zbuduj bazę kontaktów na przyszły rok

Goście, którzy byli u Ciebie w tym roku, to najłatwiejsza droga do rezerwacji w przyszłym – bez prowizji dla portali. Jeśli zbierasz (zgodnie z RODO) adresy e-mail, przygotuj wiadomość z ofertą dla powracających gości, np. z niewielkim rabatem przy rezerwacji bezpośredniej. Możesz też dodać na stronie formularz „Powiadom mnie o ofercie na nowy sezon”.

10. Zaplanuj większe zmiany teraz, a nie w maju

Jeżeli Twoja strona ma kilka lat, nie działa dobrze na telefonie albo nie ma systemu rezerwacji online – po sezonie jest najlepszy czas na odświeżenie lub nową stronę. Projekt, wdrożenie i poprawki spokojnie zmieszczą się w miesiącach jesienno-zimowych, a nowa strona zdąży zaindeksować się w Google, zanim goście zaczną masowo szukać noclegów.

Krótka lista na koniec

  • przeanalizuj statystyki sezonu,
  • poproś gości o opinie w Google,
  • zaktualizuj zdjęcia, cennik i kalendarz,
  • dodaj ofertę poza sezonem lub first minute,
  • uzupełnij FAQ i najważniejsze informacje,
  • zrób kopię zapasową i aktualizacje,
  • przyspiesz stronę i sprawdź ją na telefonie,
  • zadbaj o wizytówkę Google i treści na blogu,
  • przygotuj ofertę dla powracających gości,
  • zaplanuj większe zmiany na spokojne miesiące.

Kilka godzin pracy po sezonie może zdecydować o tym, czy w przyszłym roku goście zarezerwują nocleg bezpośrednio u Ciebie, czy przez portal z prowizją – albo u konkurencji.

W przypadku potrzeby pomocy przy zmianach na stronie internetowej

skontaktuj się z firmą Algorytm Piotr Zawadzki z Pucka

Zadzwoń ! 501 043 400

Translate »
Przejdź do treści